niedziela, 9 października 2011

Szkoło! Proszę, zwolnij...

Eh... Ta szkoła już mnie męczy. Może i lubię do niej chodzić, ale nie lubię mieć AŻ TYLE zadań domowych oraz nauki. Gdyby chociaż tak jeden tydzień mieć bez zadań domowych.... Ale można sobie tylko pomarzyć. Myśląc nad tymi sprawdzianami... głowa boli.
Muszę na razie od tego odpocząć, chociaż 1 godzinę. 
Do Tom: Musimy niedługo zorganizować nockę.:)

A wam jak idzie ten rok szkolny> Dajecie rade? Co byście chcieli zmienić?
Pozdrawiam was! ( Poproszę o komentarze:*)

1 komentarz:

  1. Hej Kam! :D
    Ja też mam dość, jakoś daje radę, ale ledwo.. To mnie normalnie przerasta! Gdyby nie jutrzejszy wolny piątek chyba bym wykitowała. Cały czas sprawdziany, kartkówki, pytanie, jeszcze odrób zadania domowe, pamiętaj o tym, o tamtym, głowa boli i to nie jest zwykła migrena! To jakieś urwanie normalnie! Ech, no ale trzeba jakoś ciągnąć, trzeba. Co bym zmieniła? System nauczania.. I wiele innych rzeczy xD

    A nocka to zdecydowanie faantastyczny pomysł ^^ Przyda się choć chwila wyluzowania xD

    Tęsknię za podstawówką i wakacjami, ale teraz poznaję przynajmniej inną siebie. Choć chyba wolałam wcześniejszą postać.. ;( Musimy się spotkać! :D

    A więc lecę! Pozdrawiam gorąco moją kochaną Kam!
    Twoja Tom.

    PS: Dobrze, że dzisiaj połączył nas autobus xD

    OdpowiedzUsuń