Chce mi sie cały czas pisać na blogu...
Wieć może zaczne od mojej opowieśći...
,,Codziennie to samo"
Znowu budzik mnie obudził do szkoły...
Za szybą ciemno i pada deszcz. Z zaspanymi oczamy powlokłam się do łazienki
aby przemyć twarz... Nagle, usłyszałam dzwiek mojego telefonu.
Pobiegłam szybko do mojego pokoju aby odebrać:
-Cześć!-Mówi Marzycielka.
-Cześć! Coś się stało?
-Nie, tylko dzisiaj mamy sprawdzian z Matematyki.
-CO??? Ja się nawet nie uczyłam.-Mówiłam ze strachem i z niedowierzeniem.
-Ja tez nie, dowiedziałam sie o tym sprawdzianie przed chwilą od Persley!
-Aha. Musze kończyc pa!
-Pa!
Co mam teraz zroić? Jest teraz początek roku szkolnego a nie chce dostać złej oceny.
Ciąg dalszy nastąpi!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz